Okupacja w Genui
Dziesiątki byłych pracowników Ilvy weszły 14 października do budynku prefektury w Genui, opuszczając obozowisko, w którym protestowali przez trzy dni przy largo Eros Lanfranco. Domagają się rządowych gwarancji utrzymania produkcji w zakładzie w Genui-Cornigliano, których dotąd nie otrzymali. Wewnątrz budynku zajęli hol wejściowy oraz drugie piętro, uderzając w kaski i skandując, że Ilva w Genui nie zostanie zamknięta. Według doniesień protestujący planowali spędzić w prefekturze noc. Akcja odbywa się w trzecim dniu bezterminowego strajku ogłoszonego przez związki zawodowe Fim Cisl, Fiom Cgil oraz Uilm Uil.
Rząd a zakłady na północy
Adolfo Urso, włoski minister przedsiębiorczości i produkcji we Włoszech, poinformował podczas godziny pytań w Izbie Deputowanych, że obszar północny mógłby zostać oddzielony od zakładu w Tarencie. Opcja ta jest już przewidziana w aktualizacji trwającego przetargu. Minister stwierdził, że nikt nie złożył jeszcze oferty na zakłady północne jako całość. Niektóre grupy wyraziły zainteresowanie całym kompleksem produkcyjnym, inne pytały jedynie o poszczególne zakłady. Urso dodał, że separację można kontynuować w ostatnich dniach przed zamknięciem składania wiążących ofert, co nastąpi 9 listopada.
Nikt nie złożył propozycji dotyczącej całości zakładów na północy.
- Spotkanie w Bari z prezydentem regionu Apulia, Antonio Decaro
- Termin zakończenia wstrzymania produkcji w gorącym obszarze w Tarencie
- Termin składania wiążących ofert
- Proponowane tymczasowe zamknięcie zakładów na północy
Alessandro Pagano, sekretarz generalny Izby Pracy w Genui, oświadczył, że pracownicy nie zaakceptują wstrzymania produkcji w Genui, Tarencie ani w innych zakładach, a osłony socjalne nie zastąpią miejsc pracy. Spór dotyczy planowanego tymczasowego zamknięcia zakładów na północy od 15 listopada. Dekret przyjęty przez Radę Ministrów rozszerza specjalny fundusz gwarancji płacowych (cassa straordinaria in deroga) na wszystkich pracowników, w tym personel podwykonawców, o co wnioskował związek Fiom. Michele De Palma, sekretarz generalny Fiom, uznał ten środek za ważny, ale niewystarczający, wzywając do dłuższego okresu ochrony i planu przejścia socjalnego dla dobrowolnych odejść.
Pilnie trzeba wznowić rozmowy, aby odpowiedzieć na ryzyko narastającego napięcia po trzech dniach strajków i protestów we wszystkich zakładach dawnej Ilvy.
Drogi, paliwo i lotniska w Tarencie
W Tarencie pracownicy trzeci dzień blokują drogi krajowe nr 7 Appia i 106 Jonica oraz bramy rafinerii Eni, spędzając kolejną noc na zewnątrz przy ogniskach. Produkcja w gorącym obszarze huty ma zostać całkowicie wstrzymana do 25 października, a protest rozpoczął się po rozpoczęciu tego procesu. Firma transportu publicznego Kyma Mobilità ogłosiła wieczorem 13 października, że autobusy będą obsługiwać jedynie połączenia szkolne w dwóch przedziałach czasowych. O świcie protestujący otworzyli przejazd przy rafinerii, aby olej napędowy mógł dotrzeć do autobusów, za co Kyma podziękowała im za odpowiedzialną postawę. Aeroporti di Puglia zgłosiło problemy z dostawami paliwa dla lotnisk w Bari, Brindisi, Foggii i Grottaglie, jednak nie poinformowano o ogólnym zawieszeniu lotów. Dekret utrzymuje niektóre instalacje w stanie gotowości do czasu orzeczenia Sądu Kasacyjnego i zawiera środki dotyczące reindustrializacji oraz zatrudnienia. Pracownicy czekają na spotkanie 15 października w Bari z prezydentem regionu Apulia, Antonio Decaro, ostrzegając, że blokady będą kontynuowane bez konkretnych gwarancji.
Instytucje w Genui i żądanie pisemnej umowy
Marco Bucci, prezydent regionu Liguria, udał się rano do pracowników w pobliżu stacji Genoa Brignole, aby wyrazić solidarność. Armando Palombo, koordynator Fiom ds. przedstawicieli związkowych w Acciaierie d'Italia w Genui, przekazał, że nie ma jeszcze konkretnych wieści, choć przedstawiciele ministerstwa, prefektury i związków pracują nad wspólnym dokumentem. Niektóre spotkania instytucjonalne zaplanowane w Rzymie na godzinę 17:00 zostały przesunięte na godziny poranne.
Dzień będzie długi, będziemy dawać o sobie znać, dopóki nie otrzymamy podpisanego pisemnego porozumienia.
Palombo argumentował również, że jeśli żadne orzeczenie sądowe nie dotyczy Genui ani północy, utrzymywanie zakładów w stanie zamknięcia nie ma sensu. Zażądał natychmiastowego przetworzenia kręgów stalowych i gotowych produktów lub płyt z Tarentu. Na piazza De Ferrari przedstawiciel protestujących stwierdził, że lokalne instytucje poparły pracowników, ale rząd wciąż nie podjął działań. Tłum skandował pytania o obecność rządu. Następnie marsz przeszedł przez centrum miasta, paraliżując ruch wokół węzła Brignole.