Sześć wniosków trafia do Trybunału

Prokuratura skierowała do Trybunału Konstytucyjnego sześć wniosków o uchylenie immunitetu zawieszonego prezesa TK Bogdana Święczkowskiego. Informację jako pierwszy podał portal Onet. Pięć wniosków dotyczy zgody na postawienie zarzutów. Szósty obejmuje również zgodę na zatrzymanie, co pozwoliłoby prokuratorom wystąpić do sądu o tymczasowe aresztowanie. Śledczy przygotowują zarzuty, a zgodnie z art. 195 ust. 1 Konstytucji RP sędzia Trybunału nie może zostać pociągnięty do odpowiedzialności karnej ani pozbawiony wolności bez uprzedniej zgody TK, chyba że zostanie ujęty na gorącym uczynku. Według doniesień, zarzuty nie zostały jeszcze formalnie postawione.

Wnioski o uchylenie immunitetu skierowane do Trybunału Konstytucyjnego (wnioski)
Zgoda tylko na postawienie zarzutów5Zgoda na postawienie zarzutów i zatrzymanie1

Zarzuty z czasów rządów PiS

Część planowanych zarzutów dotyczy okresu, w którym Bogdan Święczkowski pełnił funkcję Prokuratora Krajowego za rządów Prawa i Sprawiedliwości. Prokuratura zarzuca mu zlecenie nielegalnego kopiowania materiałów z inwigilacji Romana Giertycha przy użyciu systemu Pegasus. Według śledczych materiały te służyły do zbierania informacji o życiu prywatnym oraz działalności zawodowej i politycznej Giertycha, w tym o sprawach, które prowadził jako adwokat. Prokuratura twierdzi, że przekazał on te dane ówczesnemu ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobrze. Osobny zarzut dotyczy nielegalnego zakupu narzędzia Hermes, służącego do gromadzenia i analizy informacji. Święczkowskiemu zarzuca się również bezprawne przeniesienie dziewięciu prokuratorów krytykujących zmiany w wymiarze sprawiedliwości do innych jednostek, co śledczy uznają za nieformalną karę.

Zarzuty związane z Trybunałem

Druga grupa zarzutów dotyczy funkcjonowania samego Trybunału. Prokuratura twierdzi, że Bogdan Święczkowski manipulował składami orzekającymi i blokował dopuszczenie do orzekania pięciu sędziów wybranych przez obecny Sejm. Są to Anna Korwin-Piotrowska, Marcin Dziurda, Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski oraz Maciej Berek, których zaprzysiężenia odmówił prezydent Karol Nawrocki. Prokuratorzy wskazują również na nieprawidłowe przydzielanie spraw sędziom oraz wielokrotne naruszanie ich praw pracowniczych. Wspomniani sędziowie weszli do budynku przy wsparciu policji. Wraz z pozostałymi trzema zaprzysiężonymi sędziami wybranymi przez obecną koalicję przejęli kontrolę nad Trybunałem i zawiesili Bogdana Święczkowskiego oraz jego zastępcę. Jeden z wniosków dotyczy szarpaniny, do której doszło w połowie października w budynku TK między Święczkowskim a sędzią Maciejem Berkiem.

Dlaczego wniosek o zatrzymanie jest istotny

Wniosek o zgodę na zatrzymanie jest elementem wyróżniającym sprawę, a media podkreślają, że taka decyzja byłaby precedensem. Rzeczpospolita podaje, że Bogdan Święczkowski kwestionuje swoje zawieszenie i nie uznaje składu orzekającego w tej sprawie. Z tego powodu prokuratura dopuszcza możliwość użycia środków przymusu, jeśli nie stawi się on dobrowolnie na wezwanie. Sędzia Sądu Najwyższego Kamil Zaradkiewicz, który ostrzegał przed takim scenariuszem, napisał w mediach społecznościowych, że doniesienia potwierdzają jego wcześniejsze obawy. Pracami prokuratury kieruje Waldemar Żurek. Nie podano terminu, w którym Trybunał rozpatrzy wnioski.