Nowe limity na piątek

Minister klimatu i środowiska ustalił maksymalne ceny detaliczne na piątek 9 października 2026 r. na poziomie 6,90 zł za litr benzyny Pb95, 7,77 zł za Pb98 oraz 7,82 zł za olej napędowy. Czwartkowe limity wynosiły odpowiednio 6,83 zł, 7,71 zł oraz 7,74 zł, co oznacza wzrost cen o 6–8 groszy. Stacje, które nie przestrzegają limitów, mogą zostać ukarane grzywną do 1 mln zł. Kolejny komunikat, zaplanowany na 9 października, określi limity na sobotę, niedzielę i poniedziałek.

Maksymalne ceny paliw w Polsce, czwartek i piątek (zł/l)
Pb95 czwartek6,83Pb95 piątek6,9Pb98 czwartek7,71Pb98 piątek7,77Olej napędowy czwartek7,74Olej napędowy piątek7,82

Jak przywrócono pakiet

Pakiet Ceny Paliwa Niżej (CPN) powrócił w nocy z 2 na 3 października i ma obowiązywać do końca 2026 r. Pierwsza edycja, wprowadzona pod koniec marca w odpowiedzi na wzrost cen ropy związany z wojną między Stanami Zjednoczonymi i Izraelem a Iranem, obniżyła VAT i akcyzę na benzynę oraz olej napędowy. Obniżka akcyzy obowiązywała do połowy czerwca, a program do końca czerwca. Druga edycja trwała od 17 do 31 sierpnia bez obniżki akcyzy. Obecne wznowienie wynika z ustawy o zyskach nadzwyczajnych spółek paliwowych, którą podpisał prezydent Karol Nawrocki, kierując ją jednocześnie do Trybunału Konstytucyjnego w celu kontroli następczej. Danina przejmuje 60% nadmiarowych zysków ze sprzedaży paliw między 1 marca 2026 r. a 31 marca 2027 r. Minister Miłosz Motyka poinformował, że koszt pakietu może wynieść około 1,6 mld zł miesięcznie i około 5 mld zł do końca roku, podczas gdy pierwotnie szacowano, że podatek przyniesie około 4 mld zł. Ekonomiści PKO BP argumentowali, że danina nie pokryje w pełni kosztów obniżki.

Oś czasu pakietu paliwowego CPN
  1. Pierwszy dzień obowiązywania maksymalnych cen paliw, Pb95 po 6,16 zł za litr
  2. Pierwsza edycja CPN kończy się pod koniec czerwca, po zakończeniu obniżki akcyzy w połowie miesiąca
  3. Rozpoczęcie drugiej edycji CPN bez obniżki akcyzy
  4. Zakończenie drugiej edycji CPN
  5. Wznowienie pakietu CPN po nocy z 2 na 3 października
  6. Wzrost maksymalnej ceny Pb95 do 6,90 zł za litr

Ceny na stacjach i ranking UE

Według danych Komisji Europejskiej, polskie ceny na stacjach paliw gwałtownie spadły w tygodniu kończącym się 5 października. Średnia cena benzyny Euro 95 spadła o 18%, do 1,52 euro za litr z 1,85 euro tydzień wcześniej. Olej napędowy potaniał o 14,4%, do 1,76 euro za litr z 2,06 euro, podczas gdy ceny LPG i oleju opałowego spadły w mniejszym stopniu. Dane Komisji z 5 października wskazują, że Malta miała najniższe ceny Pb95 w UE (1,34 euro za litr), a Polska zajęła drugie miejsce (1,52 euro). W przypadku oleju napędowego najtaniej było na Malcie (1,21 euro), a Polska była druga (1,76 euro). Średnie ceny w UE wyniosły 2,01 euro dla Pb95 i 2,15 euro dla oleju napędowego. Orlen poinformował 7 października na platformie X, że Polska ma najtańsze paliwo w UE, powołując się na dane e-petrol.pl, które wykluczają Maltę i Cypr.

Ceny paliw w Polsce w EUR za litr, dane KE (EUR/l)
Euro 95, tydzień wcześniej1,85Euro 95, tydzień do 5 października1,52Olej napędowy, tydzień wcześniej2,06Olej napędowy, tydzień do 5 października1,76

Przewoźnicy: wsparcie jest zbyt małe

Polscy przewoźnicy drogowi twierdzą, że wsparcie dla firm transportowych jest jednym z najniższych w Europie. Dariusz Matulewicz, prezes Zachodniopomorskiego Stowarzyszenia Przewoźników Drogowych, ocenił pomoc w bezpośrednich słowach.

Otrzymana przez nas pomoc jest tak mała, że praktycznie niezauważalna.

— Dariusz Matulewicz

Firmy transportowe otrzymują jedynie obniżkę akcyzy do minimum unijnego, co stanowi ulgę w wysokości 0,29 zł za litr. Stowarzyszenie porównuje to z netto wzrostem cen paliw o 3,163 zł za litr między styczniem a wrześrzniem 2026 r. Dla ciężarówki zużywającej około 3000 litrów miesięcznie różnica w kosztach paliwa netto między styczniem a wrześniem wynosi około 9500 zł, podczas gdy obniżka akcyzy dała maksymalnie 870 zł. Matulewicz dodał:

Każdy może ocenić, czy to dużo, czy mało.

— Dariusz Matulewicz

Stowarzyszenie wskazuje również, że pisma do Ministerstwa Infrastruktury w sprawie środków ochronnych dla przewoźników pozostają bez odpowiedzi. Argumentuje, że jak każda dystrybucja pieniędzy, CPN stymuluje inflację i podnosi ceny ogółem.