Burmistrz Lizbony przenosi sprawę systemu do Brukseli

Carlos Moedas, burmistrz Lizbony i wiceprzewodniczący Europejskiego Komitetu Regionów, zaapelował w środę, 14 października 2026 r. w Brukseli o zmiany w systemie Volta. Program ten oferuje zwrot 10 centów za każdą plastikową butelkę zwróconą w punktach zbiórki. W rozmowie z dziennikarzami na marginesie sesji plenarnej Komitetu stwierdził, że system powoduje "poważne problemy społeczne" w stolicy Portugalii. Już we wtorek, 13 października, w swoim wystąpieniu na sesji plenarnej określił wyniki działania systemu jako "straszne". Moedas, były komisarz europejski, przekazał, że pokazał Komisji nagrania i zdjęcia dokumentujące sytuację w Lizbonie.

Kluczowe daty w sporze o system Volta, październik 2026 r.
  1. Moedas określa wyniki systemu jako straszne w swoim wystąpieniu na sesji plenarnej Komitetu Regionów
  2. Moedas spotyka się z komisarz Jessiką Roswall, która zgadza się promować spotkanie techniczne

Dobre intencje, słaba realizacja

Moedas ocenił, że polityka ta jest słuszna w założeniach, ale została źle wdrożona.

Intencja tej polityki jest dobra, ale realizacja jest bardzo zła.

— Carlos Moedas

Burmistrz przekazał, że komisarz ds. środowiska Jessika Roswall, której zakres obowiązków obejmuje odporność wodną i gospodarkę o obiegu zamkniętym, zgodziła się promować spotkanie techniczne między Komisją, rządem Portugalii a władzami Lizbony. Moedas opowiada się za podejściem podobnym do francuskiego, gdzie system został zawieszony w niektórych miastach i jest stosowany elastycznie. Stwierdził, że każda gmina powinna mieć możliwość decydowania o lokalnym zastosowaniu systemu i przyznał, że chciałby zawiesić go w stolicy. Dodał, że mieszkalnictwo jest największym wyzwaniem dla miast, ale system Volta również zasługuje na uwagę w Brukseli.

Leczenie uzależnień i narastające problemy społeczne

Moedas powołał się na otrzymane raporty, z których wynika, że osoby uczestniczące w programach leczenia uzależnień przerywają terapię, aby zbierać butelki i przeznaczać pieniądze na zakup narkotyków. Opisał przypadek osoby, która rezygnuje z programu, by zebrać 10 centów z 200 lub 300 butelek w celu powrotu do nałogu. Według niego problemy społeczne istniały już wcześniej, ale były leczone, a system sprawia, że się nasilają. Dodał również, że problemy społeczne narastają z wielu powodów, w tym z powodu ilości narkotyków napływających do Portugalii.

Sprzeciw ze strony Almady i Matosinhos

Moedas przyznał, że jedynym głosem sprzeciwu w dyskusji metropolitalnej Lizbony była burmistrz Almady, Inês Medeiros. W rozmowie z TSF w Brukseli stwierdziła ona, że wysypiska w regionie są przepełnione i w ciągu roku lub dwóch może zabraknąć miejsca na odpady. Wskazała na gwałtowny wzrost produkcji odpadów i oceniła, że system regionalny jest na granicy wydolności, dodając, że prywatyzacje bywały problematyczne, zwłaszcza na półwyspie Setúbal.

Z czystym sumieniem nie mogę uznać kwestii Volta za priorytet w polityce odpadowej.

— Inês Medeiros

Medeiros stwierdziła, że postrzega problem Volta jako kwestię społeczną i zdrowia publicznego. Burmistrz Matosinhos, Luísa Salgueiro, która również przebywa w Brukseli, powiedziała, że nie dostrzega dramatu społecznego w systemie kaucji i zwrotów.

Co dalej

Obiecano zorganizowanie spotkania technicznego, jednak raporty nie podają jego daty. Nie odnotowano decyzji o zawieszeniu systemu w Lizbonie. Moedas przedstawił swoją prośbę jako poszukiwanie rozwiązań zidentyfikowanych trudności przy wspólnym stole z udziałem Komisji, rządu Portugalii i rady miejskiej Lizbony.