Poranny paraliż w Katalonii
Pasażerowie w całej Katalonii napotkali w środę rano wstrzymane pociągi, ponieważ maszyniści odmówili wyjazdu na trasy bez dodatkowych raportów z inspekcji infrastruktury po nocnych burzach. Operator Renfe ogłosił o 06:40, że połączenia nie mogą być realizowane z przyczyn niezależnych od spółki, co pozostawiło tysiące pasażerów na węzłach przesiadkowych, w tym w Barcelonie Sants oraz Sant Vicenç de Calders. Na początku dnia normalnie kursowała jedynie linia R8. Częściowe wznowienie ruchu nastąpiło później na liniach R1, R2 Sud, R3, R4 i R7, podczas gdy linie R2, R13, R14, R15, R16, R17, RG1, RL3, RL4, RT1 oraz RT2 pozostały nieczynne. Gminy zmagały się ze skutkami zakłóceń, co skłoniło radę miasta Terrassa do formalnego wniosku o dodatkowe konwoje autobusowe oraz bezpośrednie połączenie zastępcze do Sabadell.
Obawy o bezpieczeństwo po ulewach
Bojkot maszynistów nastąpił po wypadku, do którego doszło późnym wieczorem we wtorek między Vilanova i la Geltrú a Cubelles, gdzie powalone drzewo i osunięcie ziemi uderzyły w przejeżdżający pociąg regionalny. Choć zdarzenie to nie spowodowało obrażeń u pasażerów, największy związek zawodowy Semaf powołał się na protokoły bezpieczeństwa zaktualizowane po wypadku z 20 stycznia w Gelida, w którym stażysta zginął po uderzeniu pociągu w zawalony mur oporowy. Semaf wysłał pismo do zarządu kolei, odmawiając pracy do czasu, aż zarządca infrastruktury Adif oraz operator Renfe dostarczą certyfikowane raporty z inspekcji dla każdej trasy. Dyrektor Rodalies, Òscar Playà, określił odmowę mianem konfliktu pracowniczego, zaznaczając, że Adif oczyścił wszystkie odcinki poza fragmentem R2 Nord między Granollers a Cardedeu, gdzie osunięcie nasypu wymagało rozszerzonych napraw.
- Stażysta ginie w Gelida po uderzeniu pociągu w zawalony mur oporowy
- Drzewo i osunięcie nasypu uderzają w pociąg regionalny między Vilanova i la Geltrú a Cubelles
- Renfe ogłasza, że sieć Rodalies nie może kursować z przyczyn niezależnych od spółki
- Maszyniści wznawiają częściowo operacje na pięciu liniach, rząd regionalny wszczyna dochodzenie
Starcie polityczne i oficjalne dochodzenie
Generalitat wszczął dochodzenie w celu ustalenia przyczyn porannego paraliżu i zakwestionował prawo maszynistów do wstrzymywania ruchu. Podczas sesji kontrolnej w parlamencie Katalonii prezydent Salvador Illa stwierdził, że odpowiedzialność prawna za certyfikację bezpieczeństwa torów spoczywa wyłącznie na Adif i Renfe, a nie na organizacjach pracowniczych.
Bezpieczeństwo torów nie jest kwestią subiektywną i nie znajduje się w rękach żadnego związku zawodowego.
Minister terytorium Sílvia Paneque poparła stanowisko rządu, utrzymując, że techniczne certyfikaty bezpieczeństwa zostały ukończone przed rozpoczęciem porannej zmiany.
Jeśli wczoraj sieć była bezpieczna, to dzisiaj sieć jest bezpieczna.
Partie opozycyjne, w tym Junts, PP i CUP, zażądały formalnych wystąpień Paneque w parlamencie Katalonii, aby wyjaśnić przyczyny awarii i brak alternatyw dla pasażerów.
Kradzieże miedzi obciążają sieć kolejową
Poza incydentami pogodowymi zarządcy kolei wskazali kradzieże kabli miedzianych jako główną przyczynę trwających zakłóceń w sieci Rodalies. Katalońska policja (Mossos d'Esquadra) spotkała się w środę z menedżerami ds. bezpieczeństwa Adif, aby omówić wyniki Pla Via, operacji egzekwowania prawa prowadzonej od sierpnia. W ramach Pla Via policja przeprowadziła 36 aresztowań, umieściła dwóch podejrzanych w tymczasowym areszcie i uzyskała trzy sądowe zakazy zbliżania się do obiektów kolejowych dla recydywistów. Adif odnotował 192 przypadki kradzieży miedzi między czerwcem a wrześniem 2026 r., przy czym uporczywe kradzieże koncentrowały się wokół stacji Barcelona-França oraz trwających prac budowlanych między Parets del Vallès a La Garriga. Urzędnicy zwołali również przedstawicieli 120 firm zajmujących się gospodarką odpadami, aby ograniczyć nielegalne kanały odsprzedaży metalu.