Interwencja policji w Grojcu
Napięcia w miejscowości Grojec w powiecie oświęcimskim nasiliły się w niedzielę 4 października 2026 r., gdy setki mieszkańców otoczyły kościół św. Wawrzyńca, protestując przeciwko usunięciu wieloletniego proboszcza. Biskup Roman Pindel z diecezji bielsko-żywieckiej przybył do kościoła o 19:00, aby spotkać się z członkami rady parafialnej. Podczas spotkania biskup zażądał od członków rady złożenia przysięgi na Biblię, że nie ujawnią szczegółowych powodów odwołania. Ta poufność zaostrzyła gniew tłumu zgromadzonego na zewnątrz, który oskarżył władze kościelne o zatajanie informacji przed wiernymi. Protestujący fizycznie zablokowali wyjścia, przepychali się z duchownymi i uwięzili delegację wewnątrz budynku. Funkcjonariusze policji oraz wyspecjalizowani negocjatorzy z Krakowa przybyli na miejsce, tworząc około godziny 01:00 w poniedziałek 5 października kordon bezpieczeństwa, aby wyprowadzić biskupa Pindla z plebanii.
Odwołania do Watykanu i kanoniczne usunięcie
Konfrontacja nastąpiła po odejściu księdza Józefa Zborka, który kierował parafią św. Wawrzyńca przez blisko 30 lat, zanim opuścił plebanię w sobotę 3 października. Dwa dni przed protestem diecezja ogłosiła, że Zborek został usunięty z urzędu z powodu udowodnionych poważnych nieprawidłowości w pełnieniu obowiązków. Zborek zaskarżył decyzję drogą kanoniczną, zatrudniając profesora prawa kanonicznego do reprezentowania go w apelacjach do Stolicy Apostolskiej. Dykasteria ds. Duchowieństwa zbadała sprawę i podtrzymała pierwotną decyzję biskupa Pindla. Najwyższy Trybunał Sygnatury Apostolskiej zakończył postępowanie, wydając ostateczny dekret formalnie kończący kadencję księdza.
- Ksiądz Józef Zborek opuszcza parafię św. Wawrzyńca w Grojcu.
- Biskup Roman Pindel przybywa do Grojca na spotkanie z radą parafialną.
- Policja wyprowadza biskupa Pindla z plebanii w trakcie protestów.
- Biskup Pindel publikuje oświadczenie wideo wspominające o przestępstwie kanonicznym.
- Ksiądz Zborek komentuje spór z rodzinnego domu w Jabłonce.
Zarzuty i administracja parafialna
Spór dotyczył intencji mszalnych oraz związanych z nimi ofiar finansowych. Prawo kanoniczne ogranicza księży do odprawiania jednej mszy dziennie, lub dwóch w parafiach z niedoborem duchownych, przy czym dodatkowe nabożeństwa wymagają wyraźnej zgody diecezji. Informatorzy cytowani przez Rzeczpospolitą wskazali, że Zborek odprawiał w niektóre dni nawet 10 mszy, przekazując nadmiarowe intencje zaprzyjaźnionym księżom w sąsiednich parafiach za pośrednictwem nieformalnej sieci. Parafianie zdecydowanie bronili jego pracy duszpasterskiej, wskazując na remont kościoła i plebanii oraz gotowość do udzielania sakramentów rodzinom o niskich dochodach bez opłat. Członkowie wspólnoty sugerowali również, że wysoka frekwencja i wpływy z tacy w Grojcu budziły niechęć wśród księży z okolicznych parafii.
Sporne twierdzenia i apele o spokój
Po zajściach w kościele biskup Pindel spotkał się w poniedziałek z księdzem Zborkiem na długich rozmowach, po czym wydał oficjalne oświadczenie wideo w serwisie X. Biskup zaapelował o zakończenie werbalnej i fizycznej wrogości, powołując się na bezpieczeństwo duchownych i parafian.
Odbyliśmy długą rozmowę. Ksiądz Józef przyznał, że dopuścił się poważnego przestępstwa kanonicznego, przyjął decyzję Trybunału Kościelnego i zgodził się opuścić parafię.
Ksiądz Zborek, który przeniósł się do rodzinnego domu w Jabłonce, przedstawił inną perspektywę w wywiadach telefonicznych dla TVN24 i Radia ZET. Zaprzeczył zarzutom o nieprawidłowości finansowe, stwierdzając, że parafia opłacała wszystkie wymagane składki do kurii, a nawet wpłacała kwoty wyższe od wymaganych. Choć potwierdził, że podporządkował się formalnemu orzeczeniu kanonicznemu, utrzymywał, że urzędnicy watykańscy nie zbadali dokładnie okoliczności i przypisał swoje usunięcie zewnętrznej zazdrości.
Nie mogę nic mówić, a po drugie, w swoim czasie wszystko będzie jasne.