Głosowanie przedterminowe
Donald Trump i Melania Trump oddali w sobotę 24 października głosy w biurze wyborczym hrabstwa Palm Beach, gdzie są zarejestrowani jako mieszkańcy posiadłości Mar-a-Lago. Do wyborów parlamentarnych pozostało 10 dni. Trump spędził poranek na pobliskim polu golfowym, a do lokalu wyborczego udał się z naklejką „I voted”. Zapytany przez dziennikarzy, czy zagłosował na własną partię, odpowiedział twierdząco. Po głosowaniu udał się do Georgii na wiec poparcia dla republikańskich kandydatów Mike'a Collinsa i Ricka Jacksona. Wcześniej Trump zachęcał zwolenników do głosowania przedterminowego, co stanowi zmianę dotychczasowej praktyki, którą sam krytykował.
Dotychczasowe stanowisko wobec głosowania przedterminowego i korespondencyjnego
Trump określał głosowanie przedterminowe mianem „głupiego” i „śmiesznego”, jak podaje „New York Times”, oraz promował bezpodstawne twierdzenia o fałszerstwach przy głosowaniu korespondencyjnym. „El País” donosi, że prezydent sam zagłosował korespondencyjnie w prawyborach w sierpniu 2026 r., mimo że odradzał tę metodę. Próbował bezskutecznie ograniczyć głosowanie korespondencyjne za pomocą rozporządzenia wykonawczego, które zostało uchylone przez sądy. Deklaruje, że preferuje głosowanie osobiste.
Wypowiedzi dla mediów
Rozmawiając z dziennikarzami przed budynkiem, Trump stwierdził, że Partia Republikańska była znacznie słabsza i mniejsza, zanim wszedł do polityki (za „El País”). Przypomniał swoje zwycięstwo w 2016 r. i ponownie błędnie utrzymywał, że wygrał w 2020 r. „El País” zauważa, że żadne dochodzenie policyjne ani sądowe nie potwierdziło jego twierdzeń dotyczących wyborów z 2020 r. Zapytany o korupcję, wskazał na środowiska demokratyczne, twierdząc, że członkowie jego partii są niewinni. Wysunął również niepoparte dowodami zarzuty o nieprawidłowości, twierdząc, że w Los Angeles oddano nieważne głosy.
Stawka wyborów parlamentarnych
3 listopada Amerykanie wybiorą 435 członków Izby Reprezentantów oraz około jedną trzecią składu Senatu. Wybierani będą również gubernatorzy. Wyniki wyborów wpłyną na zdolność prezydenta do rządzenia i wdrażania budżetu. Według „El País” sondaże wskazują, że Demokraci są bliscy przejęcia kontroli nad Izbą Reprezentantów i mają szansę na większość w Senacie. Utrata Izby ograniczyłaby agendę legislacyjną prezydenta i otworzyłaby drogę do dochodzeń kongresowych, w tym dotyczących interesów jego rodzinnej spółki holdingowej.
Sondaże i kampania
Sondaż Reuters/Ipsos wskazuje poparcie dla Trumpa na poziomie 31%, co jest najniższym wynikiem w trakcie jego dwóch kadencji. „El País” ocenia perspektywy partii jako słabe. Trump nie uznał swojej porażki w 2020 r., po której władzę objął Joe Biden. Głosowanie przedterminowe i wiec w Georgii odbywają się w końcowej fazie kampanii przed wyborami 3 listopada.