Prezydencki rozkaz i reakcja rządu
Indonezyjski rząd poinformował 13 października, że prezydent Prabowo Subianto nakazał skierowanie dodatkowych zasobów do walki z pożarami lasów. Decyzja zapadła w obliczu rosnącej krytyki działań Dżakarty w kraju i za granicą. Podczas spotkania z władzami krajowymi Prabowo zadeklarował gotowość do zapewnienia wszelkich niezbędnych środków w celu wzmocnienia akcji gaśniczej w całym kraju, jak podano w komunikacie rządowego biura prasowego. Już 12 października prezydent polecił rządowi podjęcie maksymalnego wysiłku w walce z ogniem, który w niektórych miejscach płonie od trzech miesięcy. W oświadczeniu przytoczono jego słowa, w których nazwał sprawę priorytetem wymagającym natychmiastowej reakcji.
To dla nas najwyższy priorytet. Musimy rozwiązać ten problem natychmiast.
Minister koordynator ds. politycznych Dudung Abdurachman przekazał dziennikarzom, że Dżakarta nie rozważała jeszcze przyjęcia pomocy zagranicznej ani ogłoszenia stanu klęski żywiołowej. Dodał, że rząd wciąż samodzielnie zarządza sytuacją.
Jesteśmy w stanie sobie z tym poradzić.
Malezja i Singapur zaoferowały pomoc w opanowaniu pożarów. Minister środowiska Singapuru Grace Fu poinformowała, że rozmawiała ze swoimi indonezyjskimi odpowiednikami.
Smog w całym regionie
Agencja Reuters opisuje obecny sezon pożarów w Indonezji jako najbardziej intensywny od 11 lat, napędzany zjawiskiem El Niño. Dym spowodował wzrost liczby chorób układu oddechowego w kraju oraz gwałtowny spadek jakości powietrza w Singapurze i Malezji, gdzie w kilku stanach zamknięto szkoły. Według Fire Emissions Watch, portalu stworzonego przez unijny serwis monitorowania klimatu Copernicus, emisje z indonezyjskich pożarów były przez miesiąc najwyższe na świecie i stanowiły prawie połowę globalnej sumy w najnowszym siedmiodniowym odczycie. Włoski nadawca Rai podał, że jakość powietrza w Singapurze spadła do najniższego poziomu od 2015 roku, który był dotąd najgorszym rokiem w historii pomiarów, a rząd zalecił ograniczenie aktywności na zewnątrz.
- Jakość powietrza w częściach Singapuru osiąga bardzo niezdrowy poziom podczas wyścigu Formuły 1
- Mieszkańcy prowincji Bangka Belitung zauważają pożar zbliżający się do ich wioski
- Prabowo nakazuje rządowi podjęcie maksymalnych wysiłków w walce z pożarami
- Rząd ogłasza, że Prabowo nakazał skierowanie dodatkowych zasobów do walki z ogniem
- Wskaźnik jakości powietrza w Singapurze osiąga najwyższy poziom w rządowej skali w częściach miasta-państwa
14 października wskaźnik jakości powietrza w Singapurze osiągnął najwyższy poziom w rządowej skali w niektórych częściach miasta-państwa. Syahganda Nainggolan, szef indonezyjskiej agencji komunikacji rządowej, odparł część zarzutów w wypowiedzi, która stała się viralem, stwierdzając, że kraj nie tylko eksportuje smog, a Singapur i Malezja są zależne od indonezyjskich lasów w kwestii tlenu. Andrew Chen Kah Eng, szef oddziału stanu Johor w koalicji Pakatan Harapan premiera Anwara Ibrahima, stwierdził, że Indonezja "musi zostać pociągnięta do odpowiedzialności". Ministrowie spraw zagranicznych państw Azji Południowo-Wschodniej mają omówić problem transgranicznego smogu na spotkaniu w listopadzie 2026 roku.
Pożar wioski na Sumatrze
W prowincji Bangka Belitung na Sumatrze pożar lasu zniszczył blisko 300 domów i zmusił prawie 1000 osób do ucieczki, jak podała lokalna agencja ds. klęsk żywiołowych. Mieszkańcy zauważyli ogień zbliżający się do wioski 10 października i próbowali ugasić go samodzielnie za pomocą przenośnych pomp. Riza Herdavid, szef regencji Bangka Południowa, powiedział, że mieszkańcy wierzyli, iż niebezpieczeństwo minęło.
To jednak torfowisko, a pod spodem wciąż tlił się ogień.
Riza Herdavid dodał również, że wioska została zbudowana na dawnym torfowisku wewnątrz obszaru chronionego, a w zeszłym roku przekształcono ją w kompleks mieszkaniowy. Gęsty dym w prowincji na Borneo uziemił samoloty gaśnicze, poinformowała agencja ds. klęsk żywiołowych. Sekretarz gabinetu Teddy Indra Wijaya przekazał, że rząd skierował do działań w terenie ponad 60 000 osób.
Egzekwowanie prawa, presja prawna i reakcja regionalna
Niezależny obserwator lasów Nusantara Atlas odnotował 1 043 377 punktów zapalnych w Indonezji, które według szacunków wypaliły około 900 000 hektarów. We wrześniu 2026 roku władze zawiesiły licencje operacyjne 26 firm powiązanych z pożarami i wszczęły dochodzenia w sprawie innych, zapowiadając, że sprawy z elementami kryminalnymi trafią do sądu. Prabowo wezwał do zaostrzenia sankcji za wypalanie gruntów, nazywając tę praktykę "terroryzmem ekologicznym". Raport Greenpeace opublikowany w październiku 2026 roku powiązał firmy z siedzibą w Singapurze i Malezji z indonezyjskimi terenami, na których płoną pożary, w tym First Resources, singapurską firmę z branży oleju palmowego. Indonezyjska agencja ds. klęsk żywiołowych BNPB odnotowała 6 811 punktów zapalnych w sześciu prowincjach do 11 października 2026 roku i podała, że od początku pożarów zakłóconych zostało 1 673 lotów krajowych. Asep Komarudin z Greenpeace Indonesia argumentował, że porozumienie ASEAN z 2002 roku w sprawie smogu nie zawiera silnych sankcji za nieprzestrzeganie przepisów. Minister spraw zagranicznych Arrmantha Nasir odpowiedział na apel Anwara Ibrahima do Prabowo, wyliczając środki podjęte przez Indonezję, od zrzutów wody po zasiewanie chmur.