Wyniki kontroli w Piasecznie
Kontrola Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) potwierdziła, że lokalni politycy i wybrane osoby omijały standardowe kolejki pacjentów w Miejskim Centrum Medycznym (MCM SPZOZ) w Piasecznie. Przegląd regulacyjny objął dokumentację medyczną i harmonogramy przyjęć w trzech miejskich przychodniach po doniesieniach medialnych z lipca. Inspektorzy przeanalizowali 222 usługi medyczne udzielone wskazanym osobom, identyfikując 59 przypadków, w których czas wizyty nie odpowiadał chronologicznej kolejności zgłoszeń pacjentów. W tych sytuacjach pacjenci rejestrujący się później w ciągu dnia otrzymywali wcześniejsze terminy konsultacji niż osoby, które zapisały się wiele godzin wcześniej. Harmonogramy rejestracji nie zawierały wymaganych adnotacji medycznych ani wyjaśnień administracyjnych uzasadniających, dlaczego konkretne osoby otrzymały pierwszeństwo.
Udokumentowane przypadki i sankcje finansowe
Raport z kontroli udokumentował powtarzające się wzorce priorytetowego dostępu dla określonych pacjentów w ramach podstawowej opieki zdrowotnej. Inspektorzy zbadali 88 konsultacji w ramach POZ przeprowadzonych w okresie 2024–2025 w trzech placówkach MCM. Jeden pacjent zarejestrował się na 19 wizyt i pięciokrotnie otrzymał przyspieszone terminy, wyprzedzając łącznie 44 innych zarejestrowanych pacjentów. Inny pacjent odbył 20 konsultacji i siedmiokrotnie uzyskał wcześniejsze terminy, w tym w pojedynczych przypadkach, gdy wszedł przed 12 i 20 oczekującymi pacjentami. Kierownictwo przychodni twierdziło, że niektóre wizyty wymagały priorytetyzacji w celu zachowania ciągłości leczenia i uzupełnienia kończących się zapasów leków, jednak NFZ uznał, że odnowienie recept nie stanowiło ważnej podstawy do omijania kolejek.
Zeznania personelu i presja na rejestrację
Przegląd regulacyjny nastąpił po ujawnieniu w połowie lipca przez personel przychodni informacji o bezpośrednich interwencjach lokalnych radnych Koalicji Obywatelskiej (KO), którzy rządzą gminą. Sygnaliści poinformowali, że politycy wielokrotnie kontaktowali się z dyrekcją przychodni, asystentami i personelem rejestracji, aby uzyskać natychmiastowe konsultacje, skierowania do specjalistów i recepty. Gdy radni nie mogli dodzwonić się do dyrektor przychodni, dzwonili do jej asystentki, a jeśli ta była niedostępna, dzwonili bezpośrednio do rejestracji, żądając szybszych terminów. Członkowie personelu zgłaszali, że czuli presję, by pełnić funkcję prywatnej obsługi medycznej dla lokalnych urzędników posiadających wpływy polityczne w gminie. Jedna z rejestratorek stwierdziła, że zespoły rejestracji otrzymywały bezpośrednie instrukcje, że osoby pełniące funkcje publiczne w Piasecznie mają otrzymywać wizyty bez kolejki.
Reakcja organów regulacyjnych i zapłata kary
Narodowy Fundusz Zdrowia wydał negatywną ocenę placówki i stwierdził, że priorytetowe zapisy naruszyły ustawowe zasady dostępu do publicznej opieki zdrowotnej.
Analiza wykazuje, że pacjenci zgłaszający się tego samego dnia w godzinach wcześniejszych byli wyznaczani na godziny późniejsze niż osoby, które zgłosiły się później, lub byli zapisywani na odległe terminy. Opisane działania świadczeniodawcy naruszają podstawową zasadę równego traktowania pacjentów w dostępie do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.
Fundusz nałożył na centrum medyczne karę finansową w wysokości 24 620 PLN. Rzecznik NFZ Paweł Florek potwierdził, że przychodnia zaakceptowała wyniki kontroli, zrzekła się prawa do odwołania i opłaciła pełną karę. Lokalni politycy Koalicji Obywatelskiej odmówili komentarza w sprawie wyników audytu. Sprawa ta następuje po podobnej kontrowersji sprzed kilku miesięcy, dotyczącej zarzutów o preferencyjny dostęp do opieki medycznej w Szpitalu Południowym w Warszawie.