Co wydarzyło się 30 września
Christa Pike została skazana na śmierć w 1996 roku za zabójstwo 19-letniej koleżanki z klasy, którego dopuściła się w wieku 18 lat, podaje Stern. 30 września 2026 roku została przewieziona do komory egzekucyjnej w więzieniu Riverbend w Nashville w stanie Tennessee, gdzie podano jej dwie dawki pentobarbitalu. Jak donosi Europa Press, przed wejściem do komory pożegnała się z bliskimi, spodziewając się śmierci. Procedura nie doprowadziła do zgonu. Jak podaje La Stampa, kobietę w trybie pilnym przewieziono do szpitala, gdzie była intubowana i przez kilka dni pozostawała nieprzytomna, a prawnicy nie spodziewali się, że przeżyje. Pike odzyskała przytomność 6 października, a 10 października została wypisana i odesłana do więzienia kobiecego w Nashville, gdzie według Open kontynuuje leczenie.
- Zabójstwo 19-letniej koleżanki z klasy, za które Pike została później skazana
- Pike zostaje skazana na śmierć
- Dwie dawki pentobarbitalu nie zabijają Pike w więzieniu Riverbend
- Pike odzyskuje przytomność w szpitalu
- Pike zostaje wypisana i odesłana do więzienia kobiecego w Nashville
- Pike wydaje swoje pierwsze publiczne oświadczenie za pośrednictwem prawników
Oświadczenie za pośrednictwem prawników
30 października, miesiąc po próbie egzekucji, Pike wydała swoje pierwsze publiczne oświadczenie za pośrednictwem prawników. Opisuje w nim ból, który nie opuścił jej od tamtej nocy – w ciele, ramionach, dłoniach i gardle – oraz dodaje, że wciąż ma trudności z mówieniem. Ból, jak zaznacza, dotyka również jej umysłu i duszy. Według TVP Info jej prawnicy przekazali, że lek spowodował oparzenia i pęcherze na jej ramionach. Pike pisze, że jest głęboko zraniona niekompetencją, która postawiła tak wiele osób w tej sytuacji.
Jestem głęboko zraniona niekompetencją, która postawiła tak wiele osób w tej strasznej sytuacji.
W tym samym oświadczeniu dodaje, że proces zdrowienia nie jest tożsamy z byciem zdrową i że wciąż dochodzi do siebie.
Izolacja i walka prawna
Pike twierdzi, że większość czasu od tamtej nocy spędziła w więziennej izolatce, z dala od innych osadzonych. Porównuje tę izolację do 28 lat, które już spędziła w odosobnieniu. Wyrok śmierci pozostaje w mocy. Jak podają Open i La Stampa, jej prawnicy rozpoczęli walkę prawną, aby zapobiec drugiej próbie egzekucji i starają się o zamianę wyroku. W oświadczeniu Pike dodaje również, że nie wie, dlaczego przeżyła i co wydarzy się dalej.
Oficjalna reakcja i szersze skutki
Gubernator Tennessee Bill Lee, Republikanin, zawiesił pozostałe egzekucje zaplanowane na 2026 rok i zarządził dochodzenie w sprawie przyczyn niepowodzenia, informuje Open. Il Messaggero dodaje, że Lee ogłosił rychłą rezygnację szefa więziennictwa stanowego Franka Strady. Death Penalty Information Center, cytowane przez La Stampa, podaje, że Pike jest jedyną znaną osobą, która przeżyła chemiczny zastrzyk śmierci podczas egzekucji. Stern donosi, że w Stanach Zjednoczonych nie odnotowano w ostatnim czasie porównywalnego przypadku, w którym osadzony otrzymałby środki do egzekucji i przeżył.