Rozejm i operacja humanitarna
Ukraiński komisarz ds. praw człowieka Dmytro Łubinec ogłosił w sobotę, 31 października, że mieszkańcy Oleszek przekroczyli granicę po zakończeniu operacji humanitarnej, która przebiegła bez zakłóceń. Operacja, mediowana przez Stany Zjednoczone, obejmowała zawieszenie broni, dostarczenie pomocy oraz ewakuację cywilów z miasta znajdującego się pod kontrolą Rosji. Łubinec przekazał, że rozejm potrwa do godziny 22:59 czasu lokalnego w niedzielę, 1 listopada, i nazwał go najdłuższym zawieszeniem broni przestrzeganym przez obie strony od 2022 roku. Przypisał zasługi w koordynacji operacji pierwszej damie USA Melanii Trump. Misja ONZ ds. monitorowania praw człowieka na Ukrainie podała, że od 26 maja do miasta nie dotarły żadne zapasy ratunkowe, a gubernator obwodu chersońskiego Ołeksandr Prokudin informował wcześniej, że Rosjanie przetrzymują tam około 2000 osób jako zakładników, z czego prawie 50 to dzieci.
- Konwój 25 autobusów dociera do Oleszek i rozpoczyna się ewakuacja
- Łubinec ogłasza, że mieszkańcy Oleszek przekroczyli granicę z Ukrainą
- Zawieszenie broni ma wygasnąć o 22:59 czasu lokalnego
Konwój i wyjazdy
Konwój 25 autobusów wraz z karetkami, ciężarówkami i innymi pojazdami dotarł do miasta w piątek, 30 października, po rozminowaniu dróg dojazdowych do Oleszek. Agencja AP poinformowała, że ewakuowani zaczęli opuszczać region tego samego dnia, w czwartym dniu rozejmu. Mieszkańcom zaoferowano trzy opcje: wyjazd na terytorium kontrolowane przez Ukrainę, wyjazd na terytorium kontrolowane przez Rosję lub pozostanie na miejscu z uzupełnionymi zapasami żywności i leków. Władze ukraińskie podały, że osoby udające się na Ukrainę przejechały przez Anapę w południowej Rosji, a następnie poleciały na Białoruś, podczas gdy rosyjskie ministerstwo obrony poinformowało, że ewakuowani zostali przetransportowani samolotami wojskowymi wraz z Łubincem do Homla. Wołodymyr Zełenski napisał, że obywatele Ukrainy przekroczyli granicę w obwodzie czernihowskim, który graniczy z Białorusią. Rosyjska rzecznik praw obywatelskich Jana Lantratowa, główna przedstawicielka Rosji w misji, powiedziała, że autobusami podróżowali również mieszkańcy, którzy chcieli zamieszkać w Rosji. Trump napisała w piątek, że konwój może bezpiecznie ewakuować ponad 750 osób, jednak Moskwa i Kijów nie podały, ile osób faktycznie wyjechało.
Oskarżenia o złamanie rozejmu
Moskwa oskarżyła siły ukraińskie o złamanie rozejmu. Rosyjski specjalny wysłannik Rodion Mirosznik poinformował na Telegramie, że ukraiński dron uderzył w cywilny samochód wyjeżdżający z Oleszek do wsi Radensk w celu zakupu żywności, na skrzyżowaniu Nieczajewskim. Dwoje pasażerów, mężczyzna i kobieta, zostało rannych i przewiezionych do szpitala rejonowego w Oleszkach. Rzecznik ukraińskiego wojska przekazał, że zgrupowanie sił Piwdeń ściśle przestrzega zawieszenia broni w obszarze misji humanitarnej i że odnotowano rosyjskie prowokacje. Maksym Krawczuk, rzecznik zgrupowania, oskarżył Moskwę o próbę zdyskredytowania sił ukraińskich. Atak drona jest przedstawiany jako zarzut strony rosyjskiej.
Co pozostaje otwarte
Wielu mieszkańców pozostało na miejscu. Lantratowa zaapelowała o zwrócenie uwagi na osoby, które zostały, z których część ma krewnych w szpitalu, a inni muszą opiekować się rodziną. Zełenski powiedział, że Ukraina ma nadzieję na utrzymanie dostępu humanitarnego do Oleszek oraz że potrzebne są dalsze kroki w kierunku deeskalacji i realnego postępu w stronę pokoju. Łubinec wyraził nadzieję, że doświadczenie z Oleszek stanie się podstawą nowego mechanizmu reagowania na złożone kryzysy humanitarne i nie pozostanie odosobnionym przypadkiem. Rozejm obowiązuje do godziny 22:59 czasu lokalnego w niedzielę, 1 listopada.