Wczesne nokdauny nadają tempo
Daniel Dubois obronił tytuł mistrza świata WBO wagi ciężkiej w sobotę, 17 października 2026 roku, pokonując Fabio Wardleya w drugiej rundzie w londyńskiej O2 Arena. Prawy prosty posłał pretendenta na deski w ciągu pierwszych 20 sekund, choć źródła podają nieco inne czasy, między 15 a 20 sekundą. Był to pierwszy raz, gdy Wardley znalazł się na deskach w swojej zawodowej karierze. Wstał, ale w końcowych sekundach rundy został przyparty do lin, przyjmując serię mocnych ciosów, podczas gdy jego trener, Ben Davison, był bliski rzucenia ręcznika. Wardley rozpoczął drugą rundę od chaotycznych prawych sierpowych, ale Dubois uniknął większości z nich, samemu trafiając lewym i prawym prostym.
- Dubois zdobywa tytuł mistrza świata WBO wagi ciężkiej po walce z Wardleyem w Manchesterze
- Dubois posyła Wardleya na deski na początku rundy, źródła podają czas między 15 a 20 sekundą
- Ben Davison rzuca ręcznik na 40 sekund przed końcem, a sędzia Steve Gray przerywa walkę
Przerwanie walki w drugiej rundzie
Na 40 sekund przed końcem drugiej rundy Davison rzucił ręcznik na ring, gdy Dubois zasypywał przypartego do narożnika Wardleya mocnymi prawymi i podbródkowymi. Sędzia Steve Gray przerwał walkę. 31-letni Wardley poniósł drugą porażkę w swojej 23-walkowej zawodowej karierze, podczas gdy 29-letni Dubois poprawił swój bilans do 24 zwycięstw (w tym 23 przez nokaut) przy trzech porażkach. W rozmowie z reporterem DAZN po walce Dubois powiedział:
Fabio to wielki wojownik, ale to był mój czas, moja era.
Przyznał również, że przystąpił do rewanżu z zamiarem szybkiego zakończenia walki, pamiętając o tym, że w maju był w defensywie.
Rewanż oparty na pierwszym starciu
Majowe spotkanie w Manchesterze w Co-op Live Arena było wyrównanym pojedynkiem, w którym szybkość i siła Wardleya dały mu początkową przewagę, zanim Dubois przejął kontrolę dzięki lewemu prostemu. Wardley dwukrotnie posyłał Duboisa na deski w tamtej walce, jednak Dubois znokautował go w końcówce, pozostawiając Wardleya ze złamanym nosem i mocno opuchniętym prawym okiem. Davison był krytykowany za to, że nie rzucił ręcznika wcześniej. Wardley poprosił promotora Franka Warrena o natychmiastowy rewanż w szatni i argumentował, że po pierwszej walce wyciągnął lepsze wnioski niż Dubois.
Hrgovic i kolejny cel
Filip Hrgovic, mistrz IBF, obserwował walkę z bliska i po jej zakończeniu został zaproszony na ring przez promotora Queensberry, Franka Warrena. Hrgovic, który w sierpniu pokonał Mosesa Itaumę, wyzwał Duboisa na pojedynek w marcu. Dubois odpowiedział, że chce rewanżu z Hrgovicem i dodał, że szuka wielkich walk i dużych pieniędzy. Ostatni raz obaj spotkali się w 2018 roku w Rijadzie, kiedy Dubois znokautował Hrgovica w ósmej rundzie, zadając mu jedyną porażkę w jego 22-walkowej karierze. Dubois myśli o walce unifikacyjnej, choć nie wymienił konkretnego przeciwnika poza stwierdzeniem, że zmierzy się z każdym, kto będzie następny w kolejce.
Spór o ręcznik w walce poprzedzającej
Kontrowersje wywołała również walka poprzedzająca, gdy sędzia Amy Pu dwukrotnie odmówiła przerwania pojedynku Dana Garbera przez jego narożnik. 41-letni Garber stoczył swoją siódmą walkę w 2026 roku przeciwko 20-letniemu Adamowi Olaniyanowi, wschodzącej gwieździe irlandzkiego boksu, który we wrześniu 2026 roku wygrał na Croke Park. Garber został powalony na początku drugiej rundy, a jego narożnik rzucił ręcznik, gdy próbował wstać przy liczeniu do ośmiu. Pu, pierwsza kobieta, która została zawodowym sędzią bokserskim w Wielkiej Brytanii, wyrzuciła ręcznik poza ring i pozwoliła kontynuować walkę, po czym Olaniyan chwilę później ponownie posłał Garbera na deski. Gdy narożnik Garbera rzucił ręcznik po raz drugi, Pu sama przerwała walkę. Garber otrzymał tlen przy ringu, a decyzja sędzi o kontynuowaniu walki spotkała się z krytyką w internecie. Zgodnie z przepisami British Boxing Board of Control, rzucenie ręcznika nie kończy automatycznie walki. Olaniyan poprawił swój bilans na 5-0, a Garber ma obecnie 14-10.