Zobowiązanie ponad podziałami partyjnymi

Tobias Rausch został wybrany na przewodniczącego landtagu Saksonii-Anhalt głosami AfD, BSW oraz czterech innych deputowanych, którzy pozostali anonimowi. Pełni on również funkcję sekretarza generalnego AfD, co w komentarzu RP Online określono jako konflikt między rolą arbitra a atakującego. Po wyborze Rausch określił standard, według którego chce być oceniany.

Nie będę sprawował tego urzędu jako przewodniczący klubu parlamentarnego, lecz jako przewodniczący całego landtagu Saksonii-Anhalt.

— Tobias Rausch

Obchody zablokowane żywym łańcuchem

Hans-Thomas Tillschneider, obecnie wiceprzewodniczący landtagu i polityk AfD, który wpisał „ofensywę remigracyjną” do programu wyborczego swojej partii, chciał reprezentować parlament podczas obchodów rocznicy ataku o podłożu antysemickim w Halle, odbywających się na terenie synagogi. Członkowie Żydowskiego Związku Studentów w Niemczech utworzyli żywy łańcuch, aby zagrodzić mu drogę. Landtag mógł wysłać drugiego wiceprzewodniczącego, polityka CDU Carstena Borcherta. Komentarz ocenia, że dla AfD prowokacja była ważniejsza niż godne upamiętnienie.

Specjalna sesja w sprawie Rosji i konflikt ról

Rausch powiedział w nagraniu dla magazynu Compact, że AfD chce przeprowadzić specjalną sesję „samodzielnie”, „bez kolegi z CDU”. Sesja, o którą wnioskowały AfD i BSW, zaplanowana jest na środę, 14 października, i dotyczy negocjacji pokojowych z Rosją. Jest to drugie posiedzenie nowego landtagu, a komentarz wskazuje, że ta wypowiedź kłóci się z bezstronnością, którą obiecał Rausch. Agencja dpa donosi, że Lewica i Zieloni oskarżają Rauscha o naruszenie bezstronności, jednak krótki raport nie precyzuje, na czym miałyby polegać te naruszenia.

Pomoc dla Ukrainy i debata o pokoju

Ulrich Siegmund, przewodniczący klubu parlamentarnego AfD i kandydat partii na premiera kraju związkowego, wykorzystał sesję do skrytykowania niemieckiego wsparcia dla Ukrainy i zażądał „naszych pieniędzy dla naszego kraju”. Komentarz zauważa, że idea stojąca za tym hasłem, jakoby wojna miała się zakończyć po wstrzymaniu przez Niemcy wsparcia dla Ukrainy, jest wygodną narracją, która ignoruje fakt, że takie stanowisko byłoby nagrodą dla agresora. Zwraca również uwagę, że zagrożenie ze strony Rosji jest postrzegane we wschodnich Niemczech jako mniejsze niż na zachodzie, co wykorzystują AfD i BSW.