Dominacja w pierwszej połowie na Old Trafford

Wakefield Trinity zdobyło swój pierwszy tytuł mistrza Super League oraz pierwsze mistrzostwo Anglii od 1968 roku, pokonując w sobotę na wyprzedanym stadionie Old Trafford drużynę Warrington Wolves 23:10. Podopieczni Daryla Powella wykorzystali impet po zwycięstwie w półfinale nad Wigan Warriors na Brick Community Stadium, przejmując pełną kontrolę nad meczem w pierwszych czterdziestu minutach. Cam Scott otworzył wynik spotkania, zdobywając przyłożenie po podaniu Lachlana Walmsleya, a Max Jowitt podwyższył wynik. Osiem minut później Tom Johnstone przejął wysoką piłkę i skierował ją do środka, co pozwoliło Isaiahowi Vaganie zdobyć drugie przyłożenie dla Wakefield. W ostatnich pięciu minutach pierwszej połowy Jazz Tevaga przebił się z bliskiej odległości, a łącznik ataku Jack Sinfield zdobył punkt z drop-gola, ustalając wynik na 19:0.

Przebieg meczu na Old Trafford
  1. Cam Scott zdobywa przyłożenie w narożniku po podaniu Lachlana Walmsleya, Max Jowitt podwyższa.
  2. Isaiah Vagana zdobywa przyłożenie po podaniu Toma Johnstone'a, Jowitt podwyższa na 12:0.
  3. Jazz Tevaga zdobywa przyłożenie z bliskiej odległości, a Jack Sinfield trafia drop-gola, dając prowadzenie 19:0.
  4. Corey Hall otrzymuje żółtą kartkę, po czym Arron Lindop zdobywa pierwsze przyłożenie dla Warrington.
  5. Tom Johnstone ścina do środka na skrzydle i zdobywa czwarte przyłożenie dla Wakefield.
  6. Arron Lindop zdobywa drugie przyłożenie dla Warrington przed końcowym gwizdkiem.

Odpowiedź w drugiej połowie i decydujące zagranie Johnstone'a

Warrington rozpoczęło krótką próbę odrabiania strat na początku drugiej połowy, gdy środkowy Wakefield, Corey Hall, otrzymał żółtą kartkę za uderzenie przedramieniem. Arron Lindop wykorzystał przewagę liczebną, zdobywając pierwsze przyłożenie dla Warrington, a Irwin podwyższył wynik na 19:6. Trinity zdołało powstrzymać kolejne ataki rywali, grając w osłabieniu i utrzymując strukturę obronną do czasu powrotu do pełnego składu. W 60. minucie Johnstone minął Lindopa na skrzydle, zdobywając czwarte przyłożenie dla Wakefield i zwiększając przewagę do 23:6. Lindop zdobył jeszcze jedno przyłożenie w końcówce meczu, jednak Warrington nie zdołało zniwelować straty.

Wynik końcowy wielkiego finału (punkty)
Wakefield Trinity23Warrington Wolves10

Odbudowa pod wodzą Matta Ellisa

Zdobycie mistrzostwa zwieńczyło dwuletni proces odbudowy Wakefield, które w 2023 roku spadło z ligi i rywalizowało w drugiej klasie rozgrywkowej, zanim powróciło do Super League. Lokalny biznesmen Matt Ellis przejął kontrolę nad klubem w 2023 roku, zatrudniając Powella i ponownie podpisując kontrakty z zawodnikami takimi jak Johnstone. Siedmiu członków składu z sobotniego wielkiego finału grało dla Trinity w fazie play-off Championship dwa lata wcześniej. Trinity stało się szóstym klubem, który wygrał Super League od momentu jej powstania w 1996 roku. Johnstone, który zadebiutował w 2015 roku, gdy Wakefield zajęło ostatnie miejsce w tabeli z dorobkiem sześciu punktów, otrzymał nagrodę Rob Burrow Trophy dla najlepszego zawodnika meczu.

Przez cały ten czas rehabilitacji powtarzałem sobie tylko jedno: zdobędę jeden z tych mistrzowskich pierścieni, wygram to. Teraz mi się udało, więc to znaczy dla mnie jeszcze więcej.

— Tom Johnstone

Piąta porażka Warrington w wielkim finale

Warrington Wolves ponieśli piątą porażkę w swoim piątym występie w wielkim finale Super League, przegrywając kolejne decydujące mecze od czasu swojego ostatniego tytułu w 1955 roku. Trener Sam Burgess, mający 37 lat, dotarł na Old Trafford w swoim pierwszym sezonie pracy, co było pierwszym występem Wolves w wielkim finale od 2018 roku. Po meczu Burgess potwierdził, że pozostanie w Warrington na sezon 2027, mimo braku formalnego przedłużenia kontraktu wykraczającego poza obecną umowę. Burgess zauważył, że Warrington poradziło sobie z piętnastoma kontuzjami w trakcie sezonu, polegając na systemie szkolenia akademii.

Nie podpisałem jeszcze kontraktu, ale dałem słowo Simonowi Moranowi i to jest prawdopodobnie lepsze niż jakakolwiek umowa.

— Sam Burgess