Rozporządzenie wykonawcze
Prezydent Donald Trump podpisał w piątek wieczorem, 16 października, rozporządzenie wykonawcze wstrzymujące szeroki pakiet nowych sankcji i ceł wymierzonych w rosyjską gospodarkę. Środki te zostały zapisane w ustawie sankcyjnej, którą Kongres przyjął we wrześniu, a którą Trump podpisał w tym samym miesiącu. Ustawa nosi imię senatora Lindsey'a Grahama, republikanina z Karoliny Południowej, który zmarł w lipcu po ponad roku budowania poparcia dla tego projektu. Cele ustawy obejmowały rosyjskich urzędników, oligarchów i instytucje finansowe, a także dawały Trumpowi dodatkowe uprawnienia celne wobec krajów utrzymujących handel z Rosją. Trump skorzystał z klauzuli odstępstwa zawartej w ustawie i poinformował Kongres, że wstrzymanie sankcji służy interesowi narodowemu. Agencja ANSA podaje, że sankcje miały wejść w życie zaledwie kilka dni po wydaniu rozporządzenia.
Ceny oleju napędowego przed wyborami
Doniesienia medialne wiążą decyzję o odstępstwie bezpośrednio z kosztami paliw. ANSA podaje, że sankcje i cła skomplikowałyby wysiłki Trumpa na rzecz obniżenia cen oleju napędowego przed wyborami uzupełniającymi 3 listopada. Tydzień wcześniej Trump oświadczył, że Stany Zjednoczone zgodziły się kupować olej napędowy z Rosji, aby obniżyć światowe ceny energii. Agencja AP zauważa, że krok ten może zaszkodzić Ukrainie w jej wojnie z Rosją. „The New York Times” opisał odstępstwo jako koło ratunkowe dla Władimira Putina w czasie, gdy Waszyngton zwraca się do Moskwy o pomoc w obniżeniu cen paliw. Politico donosi, że krajowe ceny paliw osiągnęły wysoki poziom po atakach administracji na Iran. Bloomberg określił ten krok jako odstępstwo od ceł związanych z rosyjskim eksportem energii, co według Trumpa komplikowało jego działania w sprawie oleju napędowego.
Sprzeciw Kongresu
Demokrata z Izby Reprezentantów podjął w piątek, 16 października, próbę zablokowania umowy paliwowej po tygodniu sprzeciwu obu partii. Kongresmen Gregory Meeks z Nowego Jorku, czołowy Demokrata w Komisji Spraw Zagranicznych Izby Reprezentantów, przedstawił ustawę Prohibit Corrupt Russia Oil Deals Act. Projekt ustawy cofnąłby ogólną licencję Departamentu Skarbu, która zezwala na sprzedaż i import rosyjskiego oleju napędowego do Stanów Zjednoczonych do kwietnia 2027 roku. Projekt ma 16 współwnioskodawców z Partii Demokratycznej, w tym kongresmena z Kalifornii Jima Costę, który w czwartek, 15 października, przewodził ponadpartyjnemu listowi wzywającemu Trumpa do porzucenia umowy i wdrożenia ustawy sankcyjnej. Współwnioskodawcą jest również republikański kongresmen Don Bacon z Nebraski, często krytykujący Trumpa. Ustawa dodatkowo uniemożliwiłaby amerykańskiej korporacji U.S. International Development Finance Corporation inwestowanie w rosyjską energetykę.
Chronologia i otwarte pytania
Źródła wskazują na sekwencję wydarzeń od podpisania ustawy we wrześniu, przez ogłoszenie przez Trumpa zakupu oleju napędowego na początku października, aż po list z 15 października i projekt ustawy z 16 października.
- Trump podpisuje ustawę sankcyjną przyjętą przez Kongres
- Trump oświadcza, że USA zgodziły się kupować rosyjski olej napędowy, aby obniżyć światowe ceny energii
- Kongresmen Jim Costa przewodzi ponadpartyjnemu listowi wzywającemu Trumpa do porzucenia umowy paliwowej
- Kongresmen Gregory Meeks przedstawia projekt ustawy blokującej umowę na rosyjski olej napędowy
- Trump podpisuje rozporządzenie wykonawcze wstrzymujące sankcje i cła wobec Rosji
Artykuły nie podają, kiedy projekt Meeksa mógłby zostać poddany pod głosowanie w Kongresie. Żadne ze źródeł nie informuje o reakcji Departamentu Skarbu na ustawę. Nie podano również, jak długo potrwa wstrzymanie sankcji i ceł. Odstępstwo przedstawiono jako skorzystanie z klauzuli już zawartej w ustawie, więc jego czas trwania zależy od warunków rozporządzenia wykonawczego, których artykuły nie precyzują.
