Błędna wysyłka alertu

W poniedziałek wieczorem, 5 października 2026 r., Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (RCB) wydało alert SMS dotyczący rosyjskich ataków z powietrza w Ukrainie oraz działań polskiego lotnictwa wojskowego w przestrzeni powietrznej kraju. Ostrzeżenie było przeznaczone wyłącznie dla mieszkańców województwa lubelskiego przy granicy z Ukrainą. W wyniku błędu w routingu wiadomość została rozesłana w całym kraju również do województwa lubuskiego przy granicy z Niemcami, docierając do 700 tys. abonentów telefonii komórkowej. Rzecznik agencji Piotr Błaszczyk poinformował, że alert dotarł również do mieszkańców Lubelszczyzny. Władze regionalne w zachodniej Polsce otrzymały liczne zapytania od mieszkańców, którzy nie są przyzwyczajeni do ostrzeżeń obrony powietrznej.

Oś czasu zatrudnienia w RCB i wysyłki alertów
  1. RCB składa wniosek o dodatkowe etaty operacyjne
  2. Ministerstwo Finansów przetwarza wniosek o zwiększenie zatrudnienia
  3. Alert o nalotach zostaje omyłkowo wysłany do województwa lubuskiego
  4. Kontrola poselska w siedzibie RCB sprawdza harmonogramy zmian i zatrudnienie

Reakcja agencji i procedury

Agencja wystosowała oficjalne przeprosiny, uznając błąd w kierowaniu wiadomości oraz niepokój, jaki wywołał on w zachodniej Polsce. Rzeczniczka wojewody lubuskiego Izabela Borkowska określiła wysyłkę mianem błędu ludzkiego i zaapelowała do mieszkańców o zachowanie spokoju oraz weryfikację powiadomień alarmowych przez oficjalne portale rządowe. Błaszczyk zaznaczył, że agencja prowadzi wewnętrzne dochodzenie w sprawie przepływu pracy technicznej i konfiguracji narzędzi, aby zapobiec podobnym incydentom, odkładając decyzje dyscyplinarne wobec pracowników do czasu zakończenia analizy. Wyjaśnił, że czas dostarczania masowych alertów SMS zależy od przepustowości sieci telekomunikacyjnych i operatorów komórkowych, co może powodować opóźnienia po wykryciu zagrożeń przez Siły Zbrojne RP.

Przepraszamy wszystkich odbiorców błędnie wysłanych wiadomości za pomyłkę, niepokój oraz niedogodności, jakie mogła ona spowodować.

— Rządowe Centrum Bezpieczeństwa

Warunki pracy w centrum operacyjnym

Posłowie z Prawa i Sprawiedliwości oraz partii Rozwój Plus przeprowadzili we wtorek, 6 października 2026 r., kontrolę poselską w siedzibie agencji. Janusz Cieszyński, poseł Rozwoju Plus i były minister cyfryzacji, poinformował, że w całodobowym centrum operacyjnym pracuje jednocześnie tylko trzech pracowników obsługujących alerty. Zgodnie z obowiązkowym protokołem weryfikacji przez dwie osoby, każdy pracownik pracuje średnio 16 godzin podczas 24-godzinnej zmiany. Cieszyński stwierdził, że poniedziałkowa wysyłka nastąpiła po tym, jak operatorzy byli na służbie przez ponad dziewięć godzin, wskazując na wyczerpanie personelu jako główny czynnik.

Instytucja, która odpowiada za koordynację działań w sytuacji kryzysowej, jest dziś pozbawiona zasobów wymaganych do prawidłowego funkcjonowania.

— Janusz Cieszyński

Przegląd zatrudnienia i wynagrodzenia

Wyniki kontroli przytoczone przez Cieszyńskiego wykazały, że miesięczne wynagrodzenia w centrum operacyjnym w październiku 2026 r. wynosiły od 7000 PLN do 9000 PLN, w porównaniu do średniej warszawskiej wynoszącej 11 200 PLN. Wniosek o zwiększenie zatrudnienia złożony przez agencję 6 lipca 2026 r. został przetworzony przez ministra finansów Andrzeja Domańskiego we wrześniu 2026 r. Błaszczyk potwierdził, że agencja pozyskała niedawno 28 nowych etatów i prowadzi aktywną rekrutację w celu obsługi rozszerzonych obowiązków. Rzecznik rządu Adam Szłapka poinformował po posiedzeniu rządu, że minister spraw wewnętrznych Marcin Kierwiński dokona przeglądu okoliczności i oceni potrzeby kadrowe.

Miesięczne wynagrodzenie w centrum operacyjnym a średnia w Warszawie (październik 2026) (PLN)
Minimum w operacjach RCB7000Maksimum w operacjach RCB9000Średnia płaca w Warszawie11 200